Nie miastem wartym zachodu, ale Wałbrzychem wschodu można nazwać Chełm po wnioskach wynikających z audytu, realizowanego na wniosek obecnego prezydenta miasta” – to tylko jeden z nagłówków w lokalnej prasie po prezentacji wyników audytu finansów Miasta Chełm przez Mariusza Gołaszewskiego. Celem audytu było zbadanie realnej sytuacji finansowej miasta po rozpoczęciu kandencji przez nowego Prezydenta.

„Ogromne wydatki oświatowe, przerost zatrudnienia w jednostkach magistratu, o połowę niższy wzrost budżetowy w porównaniu do innych miast na prawach powiatu, stopa bezrobocie jedna z najwyższych w kraju, niskie pensje to pierwsze wnioski wypływające z audytu, przeprowadzonego przez Grupę Aesco.”

„- Pierwszy raz widzimy miasto na prawach powiatu w tak trudnej sytuacji – podsumował na sesji Mariusz Gołaszewski, prezes zarządu Aesco Group – firmy, która przeprowadziła audyt finansowy. Chełm ma niski wzrost dochodów bieżących, zdecydowanie za dużo wydaje na oświatę i administrację, potrzebuje natychmiastowych oszczędności.”

„- Średnia dynamika wszystkich dochodów bieżących w analizowanym okresie była na poziomie 5,1 proc. rok do roku. Taki wzrost można uznać za dość niski z uwagi na to, iż w skali kraju dochody bieżące w miastach na prawach powiatu rosły w tym samym okresie średnio 8-9 proc. – wyjaśnił Gołaszewski.”

„Oświata dobija budżet

W każdym z badanych lat najwięcej wydawano na oświatę i wychowanie. Szczególnie duży wzrost wydatków na szkolnictwo można zauważyć w latach 2017-2018, gdzie było to średnio o 7,3 proc. więcej, porównując rok do roku. Nie bez znaczenia jest, że w tym okresie rozpoczęła się reforma edukacji.

Sęk w tym, że Chełm wydaje na jednego ucznia zdecydowanie więcej niż Zamość czy Biała Podlaska. Koszt utrzymania ucznia w Chełmie to aż 18 tys. 610 zł, w Zamościu jest to 14 tys. 912 zł na ucznia, a w Białej Podlaskiej – 14 tys. 297 zł. Procentowo oznacza to, że Chełm wydaje o ponad 20 proc. więcej na ucznia niż w podobnych miastach województwa. To z kolei daje ogromny deficyt oświatowy. Subwencja z budżetu państwa nie jest w stanie pokryć całych wydatków. Deficyt mają też sąsiednie miasta, jednak tam waha się on na poziomie 29-37 mln zł. W Chełmie wynosi on od 49 do 57 mln zł.

Dług coraz droższy

Wielkość nadwyżki bieżącej i sprzedaży majątku względem wielkości budżetu tworzy wskaźnik jednoroczny. Jest on głównym miernikiem płynności finansowej jednostki samorządu terytorialnego. Średnia wartość tego wskaźnika dla polskich samorządów to 10 proc. Wskaźniki jednoroczne dla Chełma kształtowały się w ostatnich latach na poziomie 0,7 do 3,7 proc., z czego w latach 2016 i 2018 ich wartość była oparta głównie na sprzedaży mienia, czyli działaniach jednorazowych. Dla porównania ten sam wskaźnik dla Białej Podlaskiej wynosi 11 proc. dla Zamościa 4,9 proc.

W latach 2015-2018 Chełm był zadłużony średnio na poziomie ok. 46,6 proc. Dla jednostek, które mają odpowiednie nadwyżki finansowe, taki poziom zadłużenia nie stanowi problemu, jednak nasze miasto do tej grupy nie należy. W analizowanych latach zadłużenie Chełma było o 20 punktów procentowych wyższe od średniego zadłużenia Białej Podlaskiej i Zamościa. W związku z tym koszty obsługi długu również są najwyższe. To z kolei rodzi dalsze konsekwencje finansowe.

Propozycje oszczędności

Firma audytowa, oprócz analizy finansowej miasta, przygotowała także założenia programu naprawczego, wskazujące gdzie samorząd powinien szukać oszczędności. Konieczne są ograniczenia kosztów systemu oświaty. Gołaszewski proponuje likwidację 80 etatów w szkolnictwie i kilku placówek oświatowych. Tylko na ograniczeniu zatrudnienia nauczycieli miasto w 2020 roku zaoszczędzi prawie 5 mln zł, i tyle samo w roku następnym. Ograniczenie zatrudnienia pracowników administracyjnych oświaty w przyszłym roku da już prawie 1 mln 500 tys. zł oszczędności, w kolejnym roku drugie tyle. Firma audytorska proponuje także ograniczenie kosztów administracji samorządowej, co w ciągu roku bieżącego i dwóch najbliższych lat da ponad 4 mln zł oszczędności. Likwidacja straży miejskiej pozwoliłaby zaoszczędzić w tym roku 455 tys. zł. W 2020 byłoby to już 910 tys. zł. Wymiana oświetlenia w mieście da oszczędność 300 tys. zł, ale dopiero w 2021 roku. W sumie w 2021 roku samorząd tylko na tych działach zaoszczędziłby prawie 9 mln zł, a w roku kolejnym już prawie 10 mln zł. To jednak jedynie propozycje oszczędności, a o ich wprowadzeniu zadecydują władze miasta. Na pewno będą to decyzje niepopularne, jednak konieczne. Na razie prezydent Chełma Jakub Banaszek nie poinformował, w jakim stopniu będzie sugerował się możliwościami wskazanymi w audycie.”

Pełne wystąpienie (od 27:30 minuty) https://youtu.be/VrYXIWg5neM

Artykuły prasowe:

https://www.supertydzien.pl/wiadomosci/6220,naga-prawda-o-finansach-chelma-super-tydzien

https://kurierlubelski.pl/chelm-tonie-w-dlugach-miastu-potrzebny-jest-plan-naprawczy-mowi-prezydent-chelma/ar/c3-14101615

http://chelm.naszemiasto.pl/artykul/um-chelm-miasto-tonie-w-dlugach-jest-bardzo-zle,5098689,art,t,id,tm.html

Więcej:

Audyt optymalizacyjno-oszczędnościowy oświaty w JST

Optymalizacja kosztów oświaty w JST. Gdzie szukać oszczędności?